mmorpg.pl


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7159 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 358  Następna strona
Autor Wiadomość
****

Posty: 1447
Dołączył(a): 17.11.2001
Offline
PostNapisane: 7 sty 2002, 23:28 
Cytuj  
Heh a Wszystko przez Gadgeta i jego post w temacie "Jak zrobic sobie obrazek":

Czym sie rozni informatyczka w spodniach od informatyczki w spodnicy?
- Czasem dostepu

Wiem, wiem to znacie, ale czym sie rozni informatyczka z obroaczka od informatyczki bez obraczki?
- Prawami dostepu.


_________________
Niemoralne jest pozostawienie pieniedzy frajerom.
Uzupelnienie: Smith&Wesson bije cztery asy.

***

Posty: 831
Dołączył(a): 22.11.2001
Offline
PostNapisane: 8 sty 2002, 01:03 
Cytuj  
ta... wiedzialem ze co zle to na mnie...
ale te ludzie teraz wredne...

***

Facet przejezdzajacy przez male miasteczko w Teksasie wszedl do
miejscowego baru, zamawiajac piwo zauwazyl stojacy za barem olbrzymich
rozmiarow gliniany sagan wypelniony 10-cio dolarowkami. Zaintrygowany ta
olbrzymia iloscia pieniedzy zapytal co to jest - wtedy otrzymal odpowiedz
ze to zaklad i ten co wygra kasuje wszystko !
- Zaklad? A o co sie zakladacie ?
- Tego nie moge powiedziec, wpierw musisz dolozyc 10$ do gara a wtedy sie
dowiesz.
Bez namyslu wyjal 10$ i polozyl na stosie.
Wtedy to barman wyjasnil ze sprawa jest w zasadzie prosta i trzeba wykonac
trzy zadania:
1. Wypic duszkiem kufel meksykanskiej Tequilli pieprzówki, zaprawionej
chili bez zrobienia najmniejszego grymasu.
2. Wejsc w ogrodzenie na zapleczu baru w którym jest Bulterrier morderca i
wyrwac mu golymi rekoma obolaly zab, gdyz pies szaleje z bólu.
3. To juz przyjemnosc, nalezy isc na pieterko i dac 92 letniej babci
orgazm, gdyz nigdy go nie miala!
Facet po uslyszeniu warunków stwierdzil z przekasem ze jeszcze nie oszalal
i juz o nic wiecej nie pytal.
Po wypiciu jednak kilku piw i wisky raptem zawolal. Dawaj ten kufel
Tequilli !
Po otrzymaniu kufla wypil go duszkiem, zrobil sie purpurowo czerwony na
twarzy, lzy mu pociekly po policzkach, lecz mina mu nie drgnela. Po kilku
minutach gdy doszedl do siebie zapytal belkoczac, gdzie jest ten pies i
chwiejnym krokiem wyszedl.... W barze
zamarlo, gdyz z podworka slychac bylo przerazajace odglosy, szczekanie ,
warczenie,
wrzaski, lomot i na koniec wycie psa.... i cisza. Kilka osob sie
przezegnalo - no zabil go ! W tym to momencie wszedl spowrotem do baru.
Ubranie mial w strzepach, caly byl podrapany i upackany w odchodach psa.
Rozejrzal sie przekrwawionym wzrokiem po obecnych i wybelkotal: "No gdze
jeszt terasz ta babka ktora boli zab?"

***

Gadget

*

Posty: 123
Dołączył(a): 17.11.2001
Offline
PostNapisane: 8 sty 2002, 01:46 
Cytuj  
Hmm, te kawaly uslyszalem dzisiaj, mi sie spodobaly (chociaz sa lekko... hmm makabryczne?:)

Idzie sobie facet po cmentarzu, a tam widzi jakis gosciu zabawia sie z panienka, no to zagaduje do niego:
- Ej kolego, dasz poruchac?
Na to tamten, obruszony:
- Spadaj, sam se wykop.

Porod, kobieta akurat urodzila. Lekarz bierze dziecko za nozki i *SRU* *SRU* *SRU* glowka o sciane. Kobieta przerazona:
- Panie! Co pan robi?!!
- Hehehe, zartowalem. Dziecko zmarlo przy porodzie:)

Mowilem, makabryczne=]


_________________
Sir-Torpeda
Obrazek

**

Posty: 352
Dołączył(a): 21.11.2001
Offline
PostNapisane: 8 sty 2002, 13:39 
Cytuj  
Hymn wesolych terrorystów


I'm a littla Taliban,
I come from the country of Afghanistan.
If I'm gonna die in a big "crach",
it is the will of Olaydi Allah.
I didn't have the money for the vacation
so I joined a terrorist organisation.
I learned to fly a plane from a friend
but he forgot to teach me to land.

I love my papa I love my mama,
but most of all I love Osama. (2x)

I am feeling the most happy
when I hear the scream (aah) of Yabi.
I don't care much of where I'm going
because I dive 707 a Boeing.
I make sure that USA will remember
the date of 11th of September.
We chose this day because of this-
-is the International Day of Peace.

Oh I love my papa I love my mama,
but most of all I love Osama. (2x)

And I would be a real nice lad,
if I won into Jihad.
For just because of this one attack
Americans want to bomb us back.
I knew that reprecautions would come
and it's a great commercial for Islam.
It's not much but now I can
see my house on CNN.

Oh I love my papa I love my mama,
but most of all I love Osama. (2x)
Oh I love my papa I love my mama,but most of all I love Osama. (3x)
Ohhh


_________________
Alone In The Dark I'm Craving For Your Blood
So Sweet, So Red, So Hot...

**

Posty: 388
Dołączył(a): 20.11.2001
Offline
PostNapisane: 8 sty 2002, 18:18 
Cytuj  
Trzy etapy w życiu mężczyzny:
1. Chce ją mieć!!!
2. Mam ją!!!
3. Mam jej dosyć!!!

---------------------------------

Chcesz być kochany prawdziwą miłością??? To kup sobie psa.

---------------------------------

Myślę o tobie codziennie! Nie mogę bez ciebie żyć!! Brakuje mi ciebie... MOJA MAŁA........... WYPŁATO!!!


_________________
Nigdy nie patrz za siebie bo za Tobą może iść Śmierć...

***
Avatar użytkownika

Posty: 17021
Dołączył(a): 21.11.2001
Offline
PostNapisane: 8 sty 2002, 21:32 
Cytuj  
Kto jest najlepszym matematykiem?
Kobieta
Dlaczego?
Dodaje sobie urody, odejmuje lat, mnozy dzieci i dzieli loze :]

Siedzi Adam smutny w raju...
Podchodzi Wielki Stworca i pyta:
-Adamie, daj mi stope, dlon, pol mozgu, jedno pluco, nerke a wzamian stworze ci boginie, przepiekna, inteligentna postac plci przeciwnej.
-Eeeeee a na co styknie zebro? :wink:

Ida dwa penisy przez pustynie. Patrza a tam zasuwa wibrator. Mowi jeden do drugiego:
- Te patrz, cyborg.

****

Posty: 1447
Dołączył(a): 17.11.2001
Offline
PostNapisane: 8 sty 2002, 22:56 
Cytuj  
Z serii glupich smierci - student zonglowal na sylwestrze granatami... no i jeden wybuchl.

Student nie zyje, poranil tez kolegow, ktorzy zasluguja na wzmianke, ze go nie powstrzymali.
==================================

Mąż wraca późnym wieczorem do domu, wchodzi do sypialni i widzi, że jego żona leży w łóżku z ich wspólnym znajomym. Zdradzony mąż zmarszczył brwi i mowi do znajomego:
- ja to musze ale ty...?

=====================================

Mąż przychodzi do domu, żona całuje go na powitanie. On pyta:
- Właśnie zgoliłem wąsy, jak ci się podobam?
- To ty?!
=====================================

Na babskiej imprezie rozmawiaja trzy mezatki. Pierwsza mowi:
- Wiecie, jak kocham sie z moim Zenkiem, to on zawsze ma zimne jajka.
Druga mówi:
- Faktycznie, jak ja sie kocham z moim Frankiem, to on takze ma zimne jajka.
- Wiecie, ze ja nie wiem? - mówi na to trzecia. - Nigdy nie sprawdzalam jakie
ma jajka moj Jacus w trakcie stosunku.
Po dwoch dniach ponownie sie spotkaly w tym samym gronie. Trzecia mezatka (ta
od Jacka) przychodzi cala poobijana, z potarganymi wlosami i
ubraniem. Pozostale dwie pytaja sie, co jej sie stalo? Ona odpowiada:
- Kochalam sie z Jackiem, sprawdzam te jego jajka i tak mu mówie: Jacek! Ty masz w trakcie kochania tak samo zimne jajka, jak Zenek i Franek...

Dobra starczy wam tej dawki :wink:


_________________
Niemoralne jest pozostawienie pieniedzy frajerom.
Uzupelnienie: Smith&Wesson bije cztery asy.

***

Posty: 831
Dołączył(a): 22.11.2001
Offline
PostNapisane: 8 sty 2002, 23:42 
Cytuj  
wiem, ze to jooz po swietach, ale na inna okazje tez sie nada...

Najlepsze Na świecie świąteczne Ciasto Owocowe

Składniki:
- 1 kostka masła,
- 2 szklanki cukru,
- 1 łyżeczka soli
- 4 jajka
- 1 szklanka suszonych owoców,
- 1 szklanka orzechów
- sok cytrynowy
- proszek do pieczenia
- 3-4 szklanki dobrej whisky

Sposób przygotowania:
Przed rozpoczęciem mieszania składników sprawdź czy whisky
jest dobrej jakości. Dobra ... prawda? Przygotuj teraz dużą
miskę, szklankę itp. utensylia kuchenne. Sprawdź czy na pewno
whisky jest taka jak trzeba ... by być tego pewnym nalej jedną szklankę i
wypij tak szybko, jak to tylko możliwe.
Powtórz operację.

Przy użyciu miksera elektrycznego ubij kostkę masła na puszystą
masę, dodaj łyżeszke sukru i ubjaj dalej.

W miedzyszasie zprawdź czy wisky jest na pewno taka jak czeba.
Najlepiej sklaneczke. Otfórz druga butelkie jeźli czeba.
Wszuś do mniski dwa jajki, obje szlanki z owosami i upijaj je
mikserem.
Sprawś jakoź wiski żepy pootem gośie nie mufili sze jest trojnoca.
Wszuś do miszki
szyśką sul jaka masz w domu czy so tam masz szysko jedno so, f
sumje fsale
nie nie ma snaszenia so fszuśisz ! Fypij skok sytrynnmowy.

Fymjeszaj fszysko z oszehami i sukrem fszystko jedno i frzudź monki
ile tam masz fdomu, osmaruj piesyk masem i wyklej siasto na
plache piesyka, usaw ko na 350 stofni, saaaamknij źwiszki. Sprawś
jakoś fiski sostanej ot pieszenia siasta i iś spaś.

**

Posty: 352
Dołączył(a): 21.11.2001
Offline
PostNapisane: 9 sty 2002, 02:02 
Cytuj  
Z cyklu Biuro Obslugi KLienta (ERA GSM)

KLIENT* Jak wyjade na HAWAJE to ten telefon bedzie dzialac?
BOK* tak
KLIENT* a ten z domu?
BOK* przepraszam, czy pan chce zabrac tel. stacjonarny?
KLIENT* a ktory lepiej dziala ?
BOK* ludzie pomocy!!
--------------------------------------------
----
KLIENT* panie mam problem ! Nie moge wejsc w moja sekretarke
--------------------------------------------
----
KLIENT* prosze moje saldo przelac na bank polski..." nr konta -
podaje...
BOK* jakie saldo?
KLIENT* komorkowe prosze pana, komorkowe...
---------------------------------------------
----
KLIENT* dzien dobry, chcialbym rozmawiac z iwentyfikacja...
BOK* z identyfikacja...
KLIENT* no! z tymi od pieniedzy!"
---------------------------------------------
---
KLIENT* prosze pani a jak sie wysyla tego EMILA na komputer?
---------------------------------------------
----
KLIENT* przepraszam a ile naszczekalem do wczoraj ?
(pyt. o biezacy rachunek??)
---------------------------------------------
----
KLIENT * czemu nie mam tej jadaczki w poczcie na powitanie?
---------------------------------------------
----
KLIENT * chcialbym uaktywnic krycie numeru...
-------------------------------------------------
KLIENT * prosze pani wlasnie skradziono mi komorke, czy jest szansa ze sie ona znajdzie, bo slyszalem ze umiecie je sledzic?
---------------------------------------------
----
(the best!!!)
BOK *: w tej taryfie bedzie mial pan godziny szczytowe od siodmej do
dwudziestej...
KLIENT * to chyba po viagrze!
---------------------------------------------
----
KLIENT * Ile ja moge w sumie, ogolem, rozmawiac w ramach bezplatnych minut?
BOK * A w jakiej jest Pan taryfie?
KLIENT * HALO TAXI... ale co to ma do rzeczy?
-------------------------------------------------
(z cyklu pytania zbijajace infoliniste z krzesla)
KLIENT* Dzien dobry chcialbym zlokalizowac gdzie teraz jest moja zona, bo dzwonilem do niej i mowila, ze jest w Szczecinie, a mialem wrazenie, ze pojechala jednak gdzie indziej, gdzies w rejony Wladyslawowa.
BOK* Ale my nie jestesmy w stanie zlokalizowac panskiej zony...
KLIENT* Pani ja bezczelnie kryje! Jak nie mozecie jej zlokalizowac jak ja do niej przed chwila dzwonilem i ja zlokalizowalem?
---------------------------------------------
----
KLIENT* Dzien dobry chcialem sie dowiedziec ile kosztuje rozmowa do Zakopanego.
BOK* W szczycie 1,75.
KLIENT* Niee, niee, mnie chodzi o dolne miasto.
---------------------------------------------
----
KLIENT* Witam, ja dzwonie, bo wlasnie jestem poza zasiegiem sieci i chcialbym sie dowiedziec czy panstwo moga mnie polaczyc.
----
KLIENT* Dzien dobry! Poprosze z Naczelnikiem poczty glosowej...


_________________
Alone In The Dark I'm Craving For Your Blood
So Sweet, So Red, So Hot...

*

Posty: 6032
Dołączył(a): 13.11.2001
Offline
PostNapisane: 9 sty 2002, 03:15 
Cytuj  
To ja taki "z zycia wziety".

Kolega mnie odwiedzil w pracy, skorzystal z tolety i po powrocie mowi "Albo macie taka wspaniala sprzataczke albo japiszony wogole nie sraja" :grin:

A skoro juz w temacie toalet :wink:

Czym sie rozni facet wychodzacy z toalety od kobiety wychodzacej z toalety?
Kobieta: Ladnie wygladam?
Facet: Na Twoim miejscu bym tam teraz nie wchodzil :smile:


I poprawka do teorii wzglednosci.
"To jak dlugo trwa 1 minuta zalezy od tego, po ktorej stronie drzwi totalety sie znajdujesz"

I tym optymistycznym akcentem... :grin:

****

Posty: 1059
Dołączył(a): 12.11.2001
Offline
PostNapisane: 9 sty 2002, 09:48 
Cytuj  
Pracownik fabryki frytek popadl w dziwną obsesję.
- Mam nieprzepartą ochotę włożyć penisa w obieraczkę ziemniaków - zwierza się żonie.
- Absolutnie nie rób tego! - krzyczy kobieta.
Po kilku dniach facet wraca do domu blady:
- To było silniejsze ode mnie, zrobiłem to.
- Włożyłeś penisa w obieraczkę ziemniaków? I co?
- Zwolnili mnie z pracy.
- A co z obieraczką?
- Ją też zwolnili.

> >> > > > > >

>Jedzie małżeństwo samochodem. W pewnej chwili widzą na poboczu zranionego
lezącego skunksa. On zatrzymał samochód, ona wybiegła wzięła go do środka.
Trzyma na rękach i mówi:
- Patrz, on sie caly trzesie, jest mu pewnie zimno. Co robić?
- Wsadź go sobie między nogi.
- A co ze smrodem? - pyta ona.
- Zatkaj mu nos

> >> > > > > >

Pewien bizmesmen chciał kupić dom na wsi. Znalazł piekną okolicę, nad jeziorem, niedaleko lasu. Obawiał jednak się, że będzie tam duzo komarów. Zapytał więc o komary chłopa z pobliskiej chałupy:
- To nie jest problem. My sadzamy tesciową naszą przed drzwiami, posmarujemy
jej twarz miodem i wtedy wszystkie komary lecą do niej. Biznesmena to zgorszyło:
- Na milość Boską! Przeciez ona się zadrapie do samej krwi!
- Nie, nie da rady - jest sparaliżowana!

> >> > > > > >

Ordynator przechodzi korytarzem szpitalnym i nagle słyszy dobiegające z dyżurki pielęgniarek - odgłosy libacji. Zaciekawiony
zagląda do środka i widzi obłoki dymu papierosowego, kieliszki i rozbawiony
personel.
- Co to ma znaczyć ! Pijaństwo w pracy ???
- Jest powód panie profesorze, jest powód - odpowiada jeden z asystentów
- Siostra Kasia nie jest w ciąży ...
- Aaaaa to i ja się napiję....


Posty: 2
Dołączył(a): 27.12.2001
Offline
PostNapisane: 9 sty 2002, 19:46 
Cytuj  
Graffiti!
Alkohol to twój wróg - więc lej go w mordę.
Choćby piwo było z gówna nic mu w smaku nie dorówna.
Człowiek rodzi się mądry - potem idzie do szkoły.
Jeśli alkohol przeszkadza ci w nauce, to rzuć szkołę. :wink:
Piję by paść, padam by wstać, wstaje by pić, pije by żyć.
Słońce świeci, ptaszek śpiewa - a mnie w szkole krew zalewa.
Życie jest jak taksówka, drogie, wygodne i kiedyś trzeba wysiąść.


_________________
Całe życie człowieka jest tylko podróżą do śmierci.

****

Posty: 1059
Dołączył(a): 12.11.2001
Offline
PostNapisane: 9 sty 2002, 19:47 
Cytuj  
W telewizji jest taki program dla dzieci "Od przedszkola do Opola".
Jednego razu stanął chłopczyk i zaczyna się gadka z prowadzącym:
Prowadzący: Jak masz na imię?
Chłopczyk: Daniel
P: A z kim tu przyjechałeś?
Ch: Z tatusiem i mamusią.
P: Czy masz jakieś zwierzątko?
Ch: Mam.
P: A jakie?
Ch: Kotka.
P: A tatuś lubi tego kotka?
Ch: Lubi.
P: A jak na niego woła?
Ch (po chwili ciszy): sierściuch jebany....

***

Posty: 831
Dołączył(a): 22.11.2001
Offline
PostNapisane: 9 sty 2002, 21:39 
Cytuj  
Mała amerykańska dziewczynka przychodzi rano do kuchni i widzi półnagiego
mężczyznę, który grzebie sie w lodówce.
Dziewczynka: Czy pan jest naszym nowym babysitter?
Mężczyzna: Nie. Ja jestem nowym motherfucker.

***

Informatyk poznał nową dziewczynę. Zaprosił do siebie na chwilę relaksu.
Jednak w momencie najwyższego uniesienia panienka okazała się
epileptyczką. Dostała ataku padaczki. Zdezorientowany informatyk dzwoni na
pogotowie:
- Przyjeżdżajcie szybko. Przyjaciółce zawiesił się orgazm!!

***

- Dlaczego huragany mają imiona kobiet?
- Bo najpierw są ciepłe i wilgotne, a później zabierają domy i
samochody...

***

Leje facet na chodnik, a obok niego przechodzi kobieta i mówi:
- Ale bydlę!
Koleś odpowiada:
- Niech się pani nie boi, trzymam go obiema rękami...

***

Mama miała dwóch synów: optymistę i pesymistę. Chciała im wyrównać trochę
szanse w życiu i postanowiła, że na gwiazdkę da im nieco odmienne prezenty
- optymiście coś dołującego, a pesymiście coś wystrzałowego.
Jak pomyślała tak zrobiła. Pesymiście kupiła kolejkę elektryczną z
rozjazdami, tunelami, semaforami... słowem odlot. Dla optymisty miała coś
gorszego - zapakowała do pudełka końskie g**no. Przyszła gwiazdka,chłopcy
dostali prezenty obejrzeli je i mama pyta pesymisty, co też mu Mikołaj
przyniósł.
A ten jak nie zacznie narzekać - że kolejkę elektryczną, ale na pewno nie
działa, pewnie się szybko zepsuje, ma zepsute tory itd. itp. No więc mama
podeszła do optymisty:
- Co tam synku dostałeś od Mikołaja.
- Konika, ale gdzieś uciekł!

***

Wchodzi facet na dyskotekę w Wołominie. Przy wejściu zatrzymuje go
ochroniarz i pyta:
- Ma pan pistolet?
- Nie.
- A może ma pan nóż?
- Nie.
- Siekierę?
- Nie.
- Kastecik?
- Nie, nie mam nic.
Ochroniarz rozbija o schodek butelkę, daje mu tulipana i mówi:
- Ja pierniczę, to niech chociaż to pan weźmie...

****

Posty: 1447
Dołączył(a): 17.11.2001
Offline
PostNapisane: 9 sty 2002, 22:58 
Cytuj  
Jak kobiety flirtuja z mezczyznami :wink:

ONA: Co tak siedzisz?
ON: Jak siedzę?
ONA: Taki znudzony. Dawniej się ze mną nie nudziłeś.
ON: Nie jestem znudzony. Czytam gazetę.
ONA: Dawniej w moim towarzystwie nie czytałeś gazety.
ON: Od czasu jak jesteśmy małżeństwem, stale jestem w twoim towarzystwie a kiedyś przecież muszę przeczytać gazetę.
ONA: Już ci się nie podoba, że jesteśmy małżeństwem? Dawniej byłeś szczęśliwy z tego powodu.
ON: Zlituj się, wcale nie powiedziałem, że mi się nie podoba.
ONA: Dawniej nie miałeś zwyczaju zarzucać mi kłamstwa.
ON: Nie zarzucam ci kłamstwa. Czego ty chcesz ode mnie?
ONA: Nic nie chcę od ciebie. Chcę tylko, żeby mnie traktował jak dawniej.
ON: Dobrze, postaram się.
ONA: Dawniej nie musiałeś się starać.
ON: Moja droga, daj mi spokój.
ONA: Mogę ci dać spokój. Tylko ciekawa jestem, czy dawniej też byś się tak do mnie odezwał.
ON: milczy.
ONA: Już nawet nie raczysz odpowiedzieć. Dawniej sprawiała Ci przyjemnosc każda rozmowa ze mną. Może nie? No, powiedz, nie?
ON: Tak.
ONA: Ach, więc przyznajesz się nareszcie!
ON: Do czego się przyznaję, na miłość boską?
ONA: Do czego? Żeś się zmienił w stosunku do mnie.
ON: O czym ty mówisz?
ONA: Na szczęście sam się przyznałeś, tylko dlaczego? Powiedz mi szczerze dlaczego jesteś inny niż dawniej ?
ON: Przestań się mnie czepiać. Czego ty chcesz ode mnie?
ONA: Tylko tego, żebyś był taki jak dawniej, (chwila ciszy) Ach, więc nie możesz już być dla mnie taki jak dawniej ? Dobrze. Tylko żeby później nie było na mnie. Ty sam tego chciałeś.
ON: Czego chciałem? Co ty wygadujesz?
ONA: No sam przed chwilą powiedziałeś, że mnie już nie kochasz. Bardzo sie cieszę, że sam zacząłeś tę rozmowę. Przy-najmniej będę wiedziała. Już nie będę się łudzić, że kiedykolwiek będziesz znów taki jak dawniej.
ON: Słuchaj, gadasz takie głupstwa, że aż mnie trzęsie. Przestań bajdurzyć, bo mnie szlag trafi, i daj mi przeczytać gazetę, do wszystkich diabłów!
ONA: A kochasz mnie jeszcze? Tak jak dawniej? I jesteś dla mnie znów taki jak dawniej? I przepraszasz mnie za wszystko, coś powiedział bez zastanowienia? Biedny! Przykro ci, żeś doprowadził do tego, żebym pomyślała, że już nie jesteś taki jak dawniej... No, to dobrze. Już się nie gniewam. Co tak siedzisz?
ON: Jak siedzę?
ONA: Taki znudzony. Dawniej się ze mną nie nudziłeś.


_________________
Niemoralne jest pozostawienie pieniedzy frajerom.
Uzupelnienie: Smith&Wesson bije cztery asy.

*

Posty: 60
Dołączył(a): 23.11.2001
Offline
PostNapisane: 10 sty 2002, 03:08 
Cytuj  
To teraz ja teraz ja:))))

uwaga, wszyscy, ktorzy chca wesprzec radio maryja:

1. w urzedach pocztowych sa specjalne druki o nastepujacej tresci:
cel radio maryja
dar dla radia maryja w toruniu
bank pocztowy SA pierwszy oddzial w toruniu.
131263-61580-27006-100-0/0
my, katolicy, bierzemy taki druk do reki

2. wypelniamy druk i wysylamy na rzecz radia maryja 1 grosz.
w urzedzie moga nie chciec przyjac jednego grosza, ale w tedy trzeba sie
kloci, bo pocztowcy nie maja prawa odmowic przyjecia naszego wsparcia na
rzecz naszej ulubionej stacji.

3. za nami staje nasz kolega i tez wplaca 1 grosz. acha, nie placimy nic za
przekaz, poniewaz placi za niego odbiorca, taka jest umowa radia z poczta.

4. za nim stoi nasz trzeci kolega i wplaca grosz.

5. potem my znowy wplacamy 1 grosz i tak w kolko.

6. wysylam 120 grosz, razy trzy to 360 groszy, czyli 3,6 zl.

7. operacja ma pewien mankament. z tego co wiem za przyjecie kazdego z
przekazow radio maryja placi poczcie, prawdopodobnie jest to 3,6 zl oplaty
pocztowej.3,6 zl razy 360 wyslanych przekazow to 1296 zl oplaty pocztowej
zaplaconej przez radio.

8. 1296 zl minus wplacone przez nas 3,6 zl to 1260 zl ujemnego wsparcia dla
radia maryja.

9. tak wiec tym, ktorzy naprawde chca pomoc radiu maryja proponuje wplacanie
wiekszych sum niz 3,6 zl. na przyklad 7,2 zl. ale uwaga 7,2 wplacone po
jednym groszu przyniesie 2520 zl ujemnego wsparcia.

10. wplacac pieniadze na rzecz radia moga rowniez niewierzacy.


Posty: 2
Dołączył(a): 27.12.2001
Offline
PostNapisane: 10 sty 2002, 14:13 
Cytuj  
PRZEPIS NA DZIECKO :grin:

20dag miłości
25dag namiętności
2 jurne jaja
kolana ucierać do rana
aż powstanie piana
odstawić na 9 miesięcy
i kupić wózek dziecięcy.
:roll:


_________________
Całe życie człowieka jest tylko podróżą do śmierci.

**

Posty: 388
Dołączył(a): 20.11.2001
Offline
PostNapisane: 10 sty 2002, 15:36 
Cytuj  
Siedzi facet u kochanki. Późno trzeba wracać. Mówi do kochanki:
- Daj trochę wódki, ochlapię się, to nie będzie czuła twoich perfum.
Wchodzi do domu, a żona go po mordzie...
- Za co?
- Myślałeś, ze jak się poperfumujesz to nie poczuję, że wódkę piłeś?

--------------------------------------------

Teściowa do zięcia:
- Nie zasłaniaj się gazetą! Nie udawaj, że czytasz. Dobrze wiem, że mnie słyszysz, bo widzę, że ci się kolana trzęsą...

--------------------------------------------

Rozmawia dwóch kolegów:
- Podobno przestałeś pić?
- To dzięki teściowej, stale widziałem ja potrójnie!

--------------------------------------------

Ziuta chwali się sąsiadce:
- Do tego żech doprowadziła, że mój stary pali tylko po dobrym obiedzie.
- To piękne. Jeden papieros na rok jeszcze nikomu nie zaszkodził...

--------------------------------------------

Rozmawiają dwie sąsiadki:
- Wie pani, że ten sąsiad z parteru to bardzo dobry człowiek, bo cały swój dorobek przekazał na sierociniec.
- A dużo tego było?
- Ośmioro dzieci!


_________________
Nigdy nie patrz za siebie bo za Tobą może iść Śmierć...

**

Posty: 352
Dołączył(a): 21.11.2001
Offline
PostNapisane: 10 sty 2002, 23:12 
Cytuj  
Niby zwyczajna szpara, a nie możesz się od niej oderwać. Wsuwasz palec. Mieści się
prawie cały. No tak, teraz nie da się go wyciągnąć z powrotem. Trzeba poślinić.
Gmerasz palcem w lewo, w prawo... Wreszcie wyszedł. Oglądasz go z irytacją. Wokół
paznokcia widać trochę krwi. To przyspiesza podjęcie decyzji. Boazeria nie ma prawa
się rozsychać! Jutro zadzwonisz do stolarza.


<font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: Ishtar dnia 2002-01-12 00:08 ]</font>

**

Posty: 352
Dołączył(a): 21.11.2001
Offline
PostNapisane: 10 sty 2002, 23:16 
Cytuj  
Jest duża, podłużna i bardzo delikatna. Wyczuj palcem najwrażliwszy punkt, po czym
ostrożnie spenetruj wejście. Powoli, bez pośpiechu, choć tak bardzo chciałbyś już dostać się do środka... Sięgnij paznokciem jak najdalej, jak najgłębiej! Gdy poczujesz opór, przerwij na chwilę. Daj odpocząć materii, której dotykasz. Już wiesz, od czego zacząć... Wyprostuj palce i jednym ruchem rozerwij kleistą przeszkodę. Trudno, musisz być brutalny. Użyj siły! Pokonaj opór! Serce wali Ci jak oszalałe, masz miękkie nogi, trzęsą Ci się ręce... Dajesz upust swej furii. Brawo! Rozerwałeś kopertę z rachunkiem za telefon! :sad:

_________________
Alone In The Dark I'm Craving For Your Blood
So Sweet, So Red, So Hot...

<font size=-1>[ Ta wiadomość została zmieniona przez: Ishtar dnia 2002-01-11 11:24 ]</font>

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7159 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 358  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group | Theme based on Zarron Media theme | Copyright © 2001-2012 MMORPG.pl Team
Redakcja MMORPG.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc komentarzy i odpowiedzi umieszczanych przez uzytkownikow.