mmorpg.pl


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
*****

Posty: 2438
Dołączył(a): 7.06.2005
Offline
PostNapisane: 11 sie 2015, 13:43 
Cytuj  
Siemka Wszystkim,

Nie zauważyłem tu żadnego wątku, gdzie mógłbym to napisać, więc dodałem nowy. Jeśli któryś z Adminów uzna za stosowne ten post gdzieś przenieść, to spoko :P

Byłem kilka dni temu na Gamescomie i zahaczyłem też o "stoiska" SE, w tym także FFXIV.
Nie gram co prawda teraz w FFXIV, ale lata spędzone w Vana'Dial wystarczyły, żeby ten widok naprawdę podgrzał mi serce :)
Niestety nie załapałem się na grę w pierwszych dniach targów (podobno jak miało się szczęście to w teamie z tobą mógł być sam Yoshi-P), ale udało mi się w niedzielę, dosłownie na godzinę przed końcem całej imprezy.

Było to naprawdę ciekawe doświadczenie :) Osiem losowo dobranych osób ( w sensie 8 kolejnych osób z kolejki, które nie czekały jako team, tylko indywidualnie) miało za zadanie pokonać Bismarcka. Tylko jedna osoba w mojej grupie grała wcześniej w FFXIV, a ja sam co prawda jakieś początkowe questy robiłem, ale nigdy nawet nie brałem udziału w żadnej walce, gdzie party wchodzi na jakąś arenę i bije jakiegoś moba. Przed walką jakaś miła pani wytłumaczyła nam ogólną strategię. Przez hałas i jej mocno akcentowany angielski (pani była Niemką) zrozumiałem tylko coś w stylu "Fight adds, shot harpoons, go on it's back and hit it, repeat till the dragons pop, kill dragons, kill adds, shot harpoons etc.". Pani zapytała nas chwilę później kim chcemy grać. Najpierw potrzebowała dwóch healerów. Zgłosił się chłopak, który wcześniej co prawda grał w FFXIV, ale nigdy nie grał healerem. Na drugiego healera poszła jakaś dziewczyna. Następnie dwóch tanków. Tutaj już wyraziłem chęć podjęcia tej roli, ponieważ gra tankiem wydawała mi się najprostsza, ale też w miarę odpowiedzialna. Drugim tankiem został chłopak, który albo wyglądał na 11-12 lat, albo faktycznie tyle miał. Reszta poszła DPSować.

Następnym etapem przygotowań była indywidualna rozmowa z człowiekiem ze staffu. Tu już trafił mi się ziomek, który angielski miał opanowany dużo lepiej, a przede wszystkim mówił znacznie wyraźniej. Powiedziałem mu najpierw co wiem czyli, że zdaję sobie sprawę z tego, że muszę używać jakiejś rotacji, ale nie mam bladego pojęcia o skillach ( nie pomagał fakt, że cała gra była po niemiecku, więc nawet nie mogłem przeczytać żadnych opisów ). Zostały mi wyłożone podstawy, czyli jakaś kombinacja na trzymanie aggro na sobie kiedy tankuje i mam włączony tryb z tarczą ( tak przynajmniej zrozumiałem ). To były jakieś 3 ataki, z czego ostatni cios kończący combo miał jakiś taki duży niebieski efekt cięcia ( Wiem jak śmiesznie muszę teraz brzmieć dla hardcorowych graczy :D ). Drugie combo miało być w trybie z mieczem i też składało się z trzech uderzeń. Miałem tego używać tylko jako forma dodatkowego DPS, kiedy bijemy bezbronnego Bismarcka na jego grzbiecie. Miałem też używać provoke i jakiegoś ataku zaczepnego na więcej niż jednego moba, a także jakiś obszarowy atak ( nawet nie wiem, czy to robiło jakiś damage ) gdzie spadały z nieba takie jakby niebieskie światełka :D

Nadszedł czas walki. Miałem zająć się prawą stroną, więc tak też zrobiłem. Starałem się tankować te wielkie szczuromiśki twarzą w stronę krańca wysepki, ale te ataki, które mają kształt długiego prostokąta i tak były chyba robione w losowym kierunku. Pewnie tuz przed tym atakiem był jakiś reset hate'u, ale tego się tylko domyślam. Po jakiś 10 minutach nie widziałem żadnego smoka, więc coś chyba było nie tak. Miałem rację, ponieważ podszedł do mnie mój "instruktor" i powiedział, żeby spaść w dół bo mamy tylko 7 minut i się nie wyrobimy. Spadłem więc i zapytałem co mamy robić lepiej. Otrzymałem odpowiedź, że ja nic nie mogę robić lepiej, a całą winę ponosi nasz skład DPSów, który niestety chyba nie wykonywał swojej roboty najlepiej :P Ponownie przystąpiliśmy do walki i tym razem coś tam jednak się zmieniło, ponieważ doszliśmy do etapu pierwszych smoków i to nawet w chyba dwie minuty i nawet je zabiliśmy. Niestety pojawił się wtedy napis, który pomimo nieznajomości niemieckiego rozumiałem jako coś w stylu "Koniec czasu, ssiecie" :D

Ponownie podszedł do mnie nasz opiekun i powiedział zarówno do mnie jak i do drugiego tanka, że graliśmy naprawdę dobrze i możemy być z siebie dumni. Przyznam szczerze, że taka ocena mojej gry znacznie osłodziła mi uczucie porażki, o tyle istotnej, że koszulkę dostać można było tylko za wygraną. Podchodząc po nagrodę pocieszenia w formie smyczki zauważyłem, że jedna z dziewczyn z mojego party, wyraźnie próbuje dostać jednak koszulkę na maślane oczy. Poczekałem jak sytuacja się rozwinie i dobrze zrobiłem, ponieważ strategia poskutkowała i pan uznał, że skoro już jest koniec targów, to nagroda pocieszenia może być pokaźniejsza :D Tym samym stałem się szczęśliwym posiadaczem koszulki, na którą trochę nie zasługuję, ale przynajmniej mam świadomość, że dałem z siebie wszystko i się przykładałem, a nie było to regułą, ponieważ mój dobry przyjaciel, który stał i oglądał wszystko z za naszych pleców powiedział, że jedna z dziewczyn grająca jako DD, kręciła się w kółko nie wiedząc co się dzieje, a druga zamiast grać, to rozmawiała przez telefon :P

Trochę się chyba rozpisałem :D Chciałem się jednak podzielić tą przydługą anegdotą i jestem ciekawy, jak ten mój totalnie noobowski opis, wygląda w Waszych oczach :D

Pozdrawiam


_________________
Obrazek

Obrazek

***
Avatar użytkownika

Posty: 15479
Dołączył(a): 27.08.2005
Offline
PostNapisane: 11 sie 2015, 13:54 
Cytuj  
Ato wpadaj do nas :D


_________________
ciemny lud to kupi
Deshroom napisał(a):
jeszcze mnie lewy kciuk boli od biegania

*****

Posty: 2438
Dołączył(a): 7.06.2005
Offline
PostNapisane: 11 sie 2015, 14:10 
Cytuj  
tczewiak napisał(a):
Ato wpadaj do nas :D


Chciałbym, ale praca, kobieta itd. nie pozwalają mi za bardzo na regularne granie.
Staram się też zagrać w końcu w tę masę gier, które przegapiłem w ostatnich latach.
Najlepsze jest to, że mam już chyba w FFXIV nagrodę za opłacanie abonamentu przez rok, a grałem chyba tylko w jednym miesiącu XD Postaram się zacząć niedługo grać i przynajmniej wbijać lvl i robić fabułę. Może za kilka miesięcy będę mógł pochodzić na jakieś eventy :P Jednak jeśli na tym TS u Was można rozmawiać i poza eventami, to na to się chętnie piszę :)


_________________
Obrazek

Obrazek

***
Avatar użytkownika

Posty: 15479
Dołączył(a): 27.08.2005
Offline
PostNapisane: 11 sie 2015, 14:20 
Cytuj  
Bartelius napisał(a):
Jednak jeśli na tym TS u Was można rozmawiać i poza eventami, to na to się chętnie piszę :)

Jeśli masz na myśli TS SeeD to nawet trzeba, a raidy obowiązkowe nie są. Jeno atmosfera jest obowiązkiem ;)


_________________
ciemny lud to kupi
Deshroom napisał(a):
jeszcze mnie lewy kciuk boli od biegania

*****

Posty: 2438
Dołączył(a): 7.06.2005
Offline
PostNapisane: 11 sie 2015, 14:23 
Cytuj  
To jak tylko zacznę grać, to się zgłoszę po namiary na TS :)


_________________
Obrazek

Obrazek

****

Posty: 1815
Dołączył(a): 7.01.2005
Offline
PostNapisane: 2 maja 2016, 19:52 
Cytuj  
Breloki bomba.

Gdzie spałeś?


_________________
Obrazek

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group | Theme based on Zarron Media theme | Copyright © 2001-2012 MMORPG.pl Team
Redakcja MMORPG.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc komentarzy i odpowiedzi umieszczanych przez uzytkownikow.