MMORPG.pl
https://mmorpg.pl/

Wycena kosztów naprawy (AC)
https://mmorpg.pl/viewtopic.php?f=19&t=32581
Strona 7 z 9

Autor:  Deshroom [ 12 lut 2009, 00:27 ]
Tytuł: 

Pieszczoch napisał(a):
No kurde jezdzic nie umieja ludzie :/
Wjezdzasz na jakikolwiek pas ktory musisz zajac (np. jak zjedziemy na ostatnim zjezdzie to wewnetrzny pas) i zmieniajac pas i zjezdzajac sygnalizujemy ciut wczesniej.
Nic trudnego. Poza tym ze kilka kretynek nie raz nie ustapily mi jak zjezdzalem co czasem doprowadza do szalu, mnie i tych za mna.
tak robie. potwierdzam - działa :wink:

Autor:  Highlander [ 12 lut 2009, 00:36 ]
Tytuł: 

Aenima napisał(a):
a takich juz kurwa widzialem, w Poznaniu np

od poznania to ty z daleka :<

QFT! ;)

Autor:  Yog-Sothoth [ 12 lut 2009, 11:52 ]
Tytuł: 

Astaniel napisał(a):
Odnośnie postu Ojca o zjazdach w lewo sytuacja przedstawia się tak :

1 zjazd z ronda to zjazd zawsze w prawo. Tu dajemy kierunkowskaz prawy cały czas.
2 zjazd z ronda to jazda na wprost, czyli przy wjeździe na rondo nie sygnalizujemy. Dopiero gdy z ronda zjeżdżamy to standardowy kierunek w prawo.
3 zjazd i wszystkie następne są zjazdami w lewo, przy wjeździe na rondo sygnalizujemy skręt w lewo i gdy chcemy zjechać w prawo.

Ot nic trudnego.

3 punkt to bzdura, po co gosciowi za toba sygnalizowac ze bedziesz skrecal w lewo za x zjazdow? ZAWSZE sygnalizujesz tylko zjazd z ronda w prawo, jak widze barana ktory wrzuca kierunek lewy przed wjazdem na rondo to patrze czy przypadkiem nie bedzie pod prad zawijal.
W sumie teraz sporo rond robia z troche innymi oznaczeniami (vide rondo Radoslawa w Warszawie)
http://img144.imageshack.us/img144/5465 ... 608vi6.jpg
http://img144.imageshack.us/img144/5465 ... 608vi6.jpg
http://img144.imageshack.us/img144/1609 ... 610dg3.jpg
Czyli wjezdzasz i pasy kieruja cie do pierwszego zjazdu w prawo, jesli chcesz jechac dalej to wtedy dopiero wrzucasz kierunek lewo i puszczasz ewentualne samochody z twojej lewej (pas srodkowy i prawy). Nie musze mowic chyba ze najlatwiej po takim rondzie jezdzi sie pasem lewym jako ze zawsze masz pierszenstwo :) Ale na wszelki zas zawsze wrzucam kierunek prawy w momencie zjazdu z ronda choc wg pasow nie musze.
Nie rozumiem nigdy problemow ludzi z rondami, przeciez wystarczy spojrzec jak sa namalowane pasy i troche pomyslec.

Pieszczoch -> kiedys przepisy nakazywaly przy normalnym malowaniu pasow w koleczko na rondzie zeby ustepowac zjezdzajacym, ale zmienili pare lat temu te przepisy i teraz zjezdzajacy musi uwazac na skrajne pasy (logiczne patrzac po malowaniu pasow), stad zapewne zaczeli malowac pasy tak jak na przykladzie powyzej, zeby ulatwic ludziom zjazd z ronda.

Autor:  Oyci3C [ 12 lut 2009, 11:53 ]
Tytuł: 

Yog-Sothoth napisał(a):
W sumie teraz sporo rond robia z troche innymi oznaczeniami (vide rondo Radoslawa w Warszawie)


No kurde, w koncu zrobili rondo z nazwa jaka prosilem.

h3h3

Autor:  coldzik [ 12 lut 2009, 11:59 ]
Tytuł: 

Astaniel napisał(a):
3 zjazd i wszystkie następne są zjazdami w lewo, przy wjeździe na rondo sygnalizujemy skręt w lewo i gdy chcemy zjechać w prawo.

Ot nic trudnego.


Taaa tez dawno temu jak bylem na kursie gdzies przeczytalem, ze sie sygnalizuje w lewo... Jak to zrobilem na kursie to od instruktora dostalem taka zjebke, ze to byl moj pierwszy i ostatni blad jezeli chodzi o ronda...

Autor:  Highlander [ 12 lut 2009, 12:40 ]
Tytuł: 

Tia ale chodzi wlasnie o to, ze inny instruktor powie Ci, ze musisz wlaczac ten kierunkowskaz w lewo.

Autor:  kamilus [ 12 lut 2009, 13:14 ]
Tytuł: 

Przy prostym rondzie za włączenie lewego kierunku przy wjeździe jest mandacik. Nie wiem co za debil wpadł na pomysł aby sygnalizować to, że ma zamiar jechać pod prąd, a potem wykonać całkowicie inny manewr.

Autor:  Astaniel [ 12 lut 2009, 13:49 ]
Tytuł: 

"3 punkt to bzdura, po co gosciowi za toba sygnalizowac ze bedziesz skrecal w lewo za x zjazdow? ZAWSZE sygnalizujesz tylko zjazd z ronda w prawo, jak widze barana ktory wrzuca kierunek lewy przed wjazdem na rondo to patrze czy przypadkiem nie bedzie pod prad zawijal. "

Już Ci odpowiadam. Otóż jeśli na rondzie są dwa pasy, to na wprost można jechać z obu. Dzięki lewemu kierunkowskazowi pojazdu wiesz, że będzie on jechał dalej niż do zjazdu na wprost.

"Przy prostym rondzie za włączenie lewego kierunku przy wjeździe jest mandacik. Nie wiem co za debil wpadł na pomysł aby sygnalizować to, że ma zamiar jechać pod prąd, a potem wykonać całkowicie inny manewr."

Naprawdę? Możesz podać przepis na ten mandat?

Poza tym to nie jest sygnalizowanie jazdy pod prąd, tylko skrętu w lewo na skrzyżowaniu.

Autor:  Oyci3C [ 12 lut 2009, 14:08 ]
Tytuł: 

Astaniel napisał(a):
Już Ci odpowiadam. Otóż jeśli na rondzie są dwa pasy, to na wprost można jechać z obu. Dzięki lewemu kierunkowskazowi pojazdu wiesz, że będzie on jechał dalej niż do zjazdu na wprost.


Ta? A ja wiem, ze jak nie wlacza prawego to jedzie dalej rondem i ch. mnie obchodzi jak daleko. Wiec po co?

Autor:  Yog-Sothoth [ 12 lut 2009, 17:13 ]
Tytuł: 

Astaniel napisał(a):
Już Ci odpowiadam. Otóż jeśli na rondzie są dwa pasy, to na wprost można jechać z obu. Dzięki lewemu kierunkowskazowi pojazdu wiesz, że będzie on jechał dalej niż do zjazdu na wprost.

Poza tym to nie jest sygnalizowanie jazdy pod prąd, tylko skrętu w lewo na skrzyżowaniu.[/

Nie ma jazdy na wprost, wybij to sobie z glowy. Jest wiele rond gdzie poszczegolne ulice odchodza pod innymi katami niz 90stp, i wtedy twoje pomysly mozna o kant dupy potluc.
Juz widze skad u nas tyle kiepskich kierowcow skoro nie potrafia pojac PROSTYCH zasad jakie obowiazuja na rondach. Pokaz mi gdzie na rondzie chcesz skrecic w lewo? Na wysepke? Nie ma zjazdow na lewo! Spojrz sobie na malowanie pasow na rondzie, po ktorej stronie masz ulice w ktora chcesz skrecic do niej dojezdzajac BEDAC na rondzie? Zanim rzucisz mi argument ze przed wjazdem wrzucasz w lewy to sobie pomysl co jesli masz do czynienia z rondem o przekatnej wiekszej niz 50m lub rondem o nieregularnym ksztalcie (sa takie w PL), tez bedziesz na 500m przed skretem w PRAWO wrzucal lewy kierunek?

Autor:  Aenima [ 12 lut 2009, 17:39 ]
Tytuł: 

ta szkola niestety debili, a potem taki pizga przez cale rondo z lewym kierunkiem

Autor:  Highlander [ 12 lut 2009, 17:47 ]
Tytuł: 

fail jest przedewszystkim z tym, ze ludzi tak uczą na kursach. Pozniej sie przyzwyczaja to i tak jezdza...

Autor:  kamilus [ 12 lut 2009, 18:09 ]
Tytuł: 

Pytałem dzisiaj faceta z drogówki skąd się wzięło przekonanie o włączaniu kierunków w lewo... Kilkadziesiąt lat temu jakiś komuszek wymyślił, żeby jeździć inaczej niż reszta Europy i "informować" tych na rondzie, że chce się wjechać. Jakiś pajac szkolił tak intruktorów LOKu i w niektórych rejonach kraju się to przyjęło. W polskim kodeksie ronda są niesklasyfikowane. W każdym cywilizowanym kraju rondo to rondo i posiada swoje przepisy.

W Polsce kwestią sporną jest to czy rondo jest skrzyżowaniem, czy serią skrzyżowań. Według przepisów innych państw rondo traktowane jest podobnie do serii skrzyżowań.
U nas zasadniczo istnieje pojęcie ruchu okrężnego - nie po skrzyżowaniu, a po drodze. Więc rondo to "prosta droga" z serią skrzyżowań po prawej stronie (stąd potrzeba stosowania znaków "ustąp pierwszeństwa", których w innych krajach nie ma, bo domyślnie pierwszeństwo ma pojazd znajdujący się na rondzie).

Autor:  Yog-Sothoth [ 12 lut 2009, 19:41 ]
Tytuł: 

Jeszcze inna sprawa ze u nas duzo rond jest zle zrobionych, stad tez pozniej sa takie "problemy". Polecam przeczytac http://www.drogi.com/artykuly/rondo.shtml

Autor:  Astaniel [ 12 lut 2009, 20:05 ]
Tytuł: 

Nie ma co mnie tak hateować. Wszyscy bardzo wzięli personalnie to cfo mówię. :]

Mówię, za moim znajomym egzaminatorem ( Radom).

Nie ma jazdy na wprost, wybij to sobie z glowy. Jest wiele rond gdzie poszczegolne ulice odchodza pod innymi katami niz 90stp, i wtedy twoje pomysly mozna o kant dupy potluc.

Już mówiłem, że pierwszy zjazd jest w prawo, drugi prosto, a reszta w lewo.

Juz widze skad u nas tyle kiepskich kierowcow skoro nie potrafia pojac PROSTYCH zasad jakie obowiazuja na rondach. Pokaz mi gdzie na rondzie chcesz skrecic w lewo? Na wysepke? Nie ma zjazdow na lewo! Spojrz sobie na malowanie pasow na rondzie, po ktorej stronie masz ulice w ktora chcesz skrecic do niej dojezdzajac BEDAC na rondzie?

Rondo to też skrzyżowanie, czyli jak na każdym skrzyżowaniu sygnalizujemy nasz ostateczny(kluczowe słowo) kierunek jazdy.

Zanim rzucisz mi argument ze przed wjazdem wrzucasz w lewy to sobie pomysl co jesli masz do czynienia z rondem o przekatnej wiekszej niz 50m lub rondem o nieregularnym ksztalcie (sa takie w PL), tez bedziesz na 500m przed skretem w PRAWO wrzucal lewy kierunek?

Hmm no cóż podejrzewam, że tak.

Pytałem dzisiaj faceta z drogówki skąd się wzięło przekonanie o włączaniu kierunków w lewo... Kilkadziesiąt lat temu jakiś komuszek wymyślił, żeby jeździć inaczej niż reszta Europy i "informować" tych na rondzie, że chce się wjechać. Jakiś pajac szkolił tak intruktorów LOKu i w niektórych rejonach kraju się to przyjęło. W polskim kodeksie ronda są niesklasyfikowane. W każdym cywilizowanym kraju rondo to rondo i posiada swoje przepisy.


No właśnie kodeks drogowy definiuje rondo jako "skrzyżowanie o ruchu okrężnym"

Ta? A ja wiem, ze jak nie wlacza prawego to jedzie dalej rondem i ch. mnie obchodzi jak daleko. Wiec po co?

Niekórzy ludzie niestety wrzucają prawy doslownie sekunde przed zjazdem, a przy użyciu lewego wiadomo co ktoś zamierza zrobić. A skręcanie często jest poprzedzone hamowaniem, to uważam, że wiedza o tym co robi kierowca przede mną jest całkiem pożyteczna. No i może oszczędzić sporo nerwów.

Widzę, że wsadziłem kij w mrowisko. Myślałem, że to jedyna poprawna metoda, ale po zagłębieniu się w temat stwierdzam , że co region to obyczaj i wszędzi uczą inaczej, a i kodeks drogowy nie uściśla użycia kierunkowskazów.

Autor:  Oyci3C [ 12 lut 2009, 20:08 ]
Tytuł: 

Niestety "hate" powstal dlatego, ze pieprzysz glupoty i nie potrafisz nawet logicznie podejsc do tematu.

Autor:  Astaniel [ 12 lut 2009, 20:33 ]
Tytuł: 

Już chyba wiem skąd różnica w poglądach.

Wy traktujecie rondo jako ciąg skrzyżowań z jednym skrętem w prawo. W takim wypadku nei używa się lewego kierunowskazu , bo i po co.

Ja myślę o rondzie jako o normalnym skrzyżowaniu, więc sygnalizuję ostateczny kierunek jazdy. Jak na każdym skrzyżowaniu.

Niestety przepisy tego nie ruegulują, z tego co widzę, więc chyba nie da się definitywnie zamknąć tej dyskusji.

Autor:  futrol [ 12 lut 2009, 20:34 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Rondo to też skrzyżowanie, czyli jak na każdym skrzyżowaniu sygnalizujemy nasz ostateczny(kluczowe słowo) kierunek jazdy.

czyli w prawo.

Cytuj:
Niekórzy ludzie niestety wrzucają prawy doslownie sekunde przed zjazdem, a przy użyciu lewego wiadomo co ktoś zamierza zrobić.


jezeli jakis cwok wrzuca prawy sekunde przed zjazdem to rownie dobrze moze sekunde przed zjazdem z lewego kierunkowskazu zmienic na prawy i skrecic. identycznie by bylo jakby jechal bez zadnego kierunku. takze bez sensu

Cytuj:
A skręcanie często jest poprzedzone hamowaniem

szczerze mowiac na rondzie osiaga sie takie zawrotne predkosci, ze przede mna jeszcze chyba nikt nie hamowal

++
Cytuj:
Ja myślę o rondzie jako o normalnym skrzyżowaniu, więc sygnalizuję ostateczny kierunek jazdy. Jak na każdym skrzyżowaniu.

moze dlatego ze jezdzisz po rondach co wygladaja jak zwykle skrzyzowania z wysepka. jesli ma sie do czynienia z 3 zjazdami odchodzacymi po prawej stronie (patrzac od strony wjazdu) to sygnalizowanie lewym jest niezgodne z logika

Autor:  kamilus [ 12 lut 2009, 20:38 ]
Tytuł: 

Astaniel napisał(a):
Niestety przepisy tego nie ruegulują, z tego co widzę, więc chyba nie da się definitywnie zamknąć tej dyskusji.

Na świecie regulują, w Polsce w końcu też będą. Warto przyswajać zasady takie jak panują na całym świecie, a nie w pipidkowie wielkim czy tam innym poznaniu.

Autor:  Pieszczoch [ 12 lut 2009, 21:42 ]
Tytuł: 

Pieszczoch -> kiedys przepisy nakazywaly przy normalnym malowaniu pasow w koleczko na rondzie zeby ustepowac zjezdzajacym, ale zmienili pare lat temu te przepisy i teraz zjezdzajacy musi uwazac na skrajne pasy (logiczne patrzac po malowaniu pasow), stad zapewne zaczeli malowac pasy tak jak na przykladzie powyzej, zeby ulatwic ludziom zjazd z ronda.

No coz, jak widze linie ciagla to logiczne jest ze uwazam na pas do "zjezdzania" ale jak mam przerywana linie to oczekuje ze ustapi kierowca. Tak czy siak, dalej uwazam na drodze nie patrzac na jakim rondzie jezdze.
Moj instruktor mi nie raz mowil, miej w dupie przepisy, zaden znak i zadne swiatla nie gwarantuja ci bezpieczenstwa, wiec nonstop sie rozgladaj.
Oczywiscie te miej w dupie przepisy to skrajnosc, wiadomo ze nie uczyl mnie ich lamania - ale bardziej chodzilo o nie przejezdzanie "na slepo" jak mam pierwszenstwo.

Strona 7 z 9 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group | Copyright © 2001-2012 MMORPG.pl Team