MMORPG.pl
https://mmorpg.pl/

PvP vs PvE
https://mmorpg.pl/viewtopic.php?f=45&t=16696
Strona 5 z 8

Autor:  astutus [ 29 lis 2005, 15:27 ]
Tytuł: 

Nie podejmuje dyskusji czysto teoretycznych odnosnie "trening czyni mistrza"

Autor:  Huragan [ 29 lis 2005, 15:36 ]
Tytuł: 

TobiAlex napisał(a):
Huragan napisał(a):
trening czyni mistrza. PvPujac 14h dziennie bedziesz lepszy niz ten kto PvPuje tylko godzine na tydzien.


Będę grał 14h dziennie, przyjdzie gościu full w epicach z pomarańczową bronią i tyle będzie z mojego treningu...


i zalatwisz go.. gwarantuje ci :) taki koles w full epicach z ranga PvP grunt nie umie nic poza staniem w miejscu w MC :) w PvP jest gimpem.

Autor:  Zoltan [ 29 lis 2005, 15:42 ]
Tytuł: 

Huragan napisał(a):
TobiAlex napisał(a):
Huragan napisał(a):
trening czyni mistrza. PvPujac 14h dziennie bedziesz lepszy niz ten kto PvPuje tylko godzine na tydzien.


Będę grał 14h dziennie, przyjdzie gościu full w epicach z pomarańczową bronią i tyle będzie z mojego treningu...


i zalatwisz go.. gwarantuje ci :) taki koles w full epicach z ranga PvP grunt nie umie nic poza staniem w miejscu w MC :) w PvP jest gimpem.

Daj spokoj. Prosty przyklad: warrior w pelnym Wrath z Untamed Blade albo Sulfurasem. Moze stac w miejscu, a i tak zmasakruje kolesia w niebieskim sprzecie, ktory bedzie wychodzil z siebie i mial rank 10 powiedzmy. Czemu? Bo ten drugi bedzie go bil srednio za 100-150, MS z 300. Powodzenia.

Autor:  Fabianek [ 29 lis 2005, 15:44 ]
Tytuł: 

Huragan napisał(a):
i zalatwisz go.. gwarantuje ci :) taki koles w full epicach z ranga PvP grunt nie umie nic poza staniem w miejscu w MC :) w PvP jest gimpem.


ty chyba nigdy nie oberwales od rogala ubranego w tier2 z thuderfury w rece nie mowiac o warku w t2 z ashkandi w rece

Autor:  Huragan [ 29 lis 2005, 15:48 ]
Tytuł: 

oj nie wiem.... tank w MC nie majacy doswiadzcenia w PvP zanim sie obroci do ciebie to juz zaliczy ze dwa ciosy :)
w PvP podstawa to ruch.. w PvE stoisz w miejscu i sobie klikasz spokojnie.

Fabianek napisał(a):
nie oberwales od rogala ubranego w tier2 z thuderfury w rece nie mowiac o warku w t2 z ashkandi w rece


a wiesz.. masz racje.... nigdy jeszcze nie oberwalem od zadnego rogala ani warriora z ranga "grunt" ubranego w nie wiem nawet co :) Na sam moj widok uciekaja w krzaki :)

Autor:  Fabianek [ 29 lis 2005, 15:51 ]
Tytuł: 

Huragan napisał(a):
oj nie wiem.... tank w MC nie majacy doswiadzcenia w PvP zanim sie obroci do ciebie to juz zaliczy ze dwa ciosy :)
w PvP podstawa to ruch.. w PvE stoisz w miejscu i sobie klikasz spokojnie.


o_O ty naprawde sadzisz ze ludzie na pve uzywaja klawy do poruszania sie? n/c dobra starczy tego teoretyzowania

Huragan napisał(a):
a wiesz.. masz racje.... nigdy jeszcze nie oberwalem od zadnego rogala ani warriora z ranga "grunt" ubranego w nie wiem nawet co :) Na sam moj widok uciekaja w krzaki :)


lol

Autor:  Zoltan [ 29 lis 2005, 15:52 ]
Tytuł: 

Bez jaj, odwrocenie sie do przeciwnika nie wymaga "doswiadczenia w PVP". Jasne, jezeli ktos ma naprawde dwie lewe rece, to *moze* da sie z nim wygrac. Jest u nas taki koles na serwerze, dostal Sulfurasa, wystaje teraz pod IF i przegrywa 90% dueli, az szkoda patrzec. Ale to sa wyjatki, bo przychodzi tez kilku warriorow, ktorzy generalnie w PVP sie nie bawia, ale bez problemow kasuja roznych cwaniakow z rank 10-11.

Autor:  RoozTer [ 29 lis 2005, 15:54 ]
Tytuł: 

@huragan
Pierdolisz jakby ci zabki szly, po 8 msc grania masz 10 ranka o poruszaniu sie w czasie pve walk w instancjach gowno wiesz wiec czlowieku zakoncz swoje nedzne prawnienie na temat statusu pro jakim sie uwazasz bo i tak nikt ci nie uwierzy, a nauka pvp w instancjach typu ab albo av to zerg style nie przynoszacy zadnego profitu jesli chodzi o skill.

Autor:  Huragan [ 29 lis 2005, 15:54 ]
Tytuł: 

chodzi mi o to, ze zupelnie inaczej sie gra w PvP a inaczej w PvE
Nie PvPowalem kiedys przez tydzien i sam zapomnialem pewnych sztuczek PvP....
PvP to kwestia wprawy, opanowanej klawiszologii i refleksu oraz pomyslowosci.
W PvE tego sie nie nauczysz.

Co do postu Rooztera to nawet nie ma co komentowac bo widac ze koles jest gimpem :)

Autor:  Fabianek [ 29 lis 2005, 16:09 ]
Tytuł: 

Huragan napisał(a):
Nie PvPowalem kiedys przez tydzien i sam zapomnialem pewnych sztuczek PvP....
PvP to kwestia wprawy, opanowanej klawiszologii i refleksu oraz pomyslowosci.

masz na mysli combo I.W.I.N. ?

wiesz rogue stun lockuje tak samo w pvp jak i w pve (no po za vanish)

Autor:  Huragan [ 29 lis 2005, 17:09 ]
Tytuł: 

Fabianek napisał(a):
wiesz rogue stun lockuje tak samo w pvp jak i w pve (no po za vanish)


wiem, i ja wychodze z tego stuna po 1 sekundzie.. a czym ubrany w gear z MC wyjdziesz ze stuna ?:)

Autor:  Nukh [ 29 lis 2005, 18:11 ]
Tytuł: 

Żadna normalna gildia nie weźmie postaci ubranej w set PvP do BWL z jednej prostej przyczyny, brak resistów. Tak samo wygląda sprawa szamana non resto. Lepszy z niego backup healer (totemy też się przydają) niż damage dealer.

A co do PvP to można rozwinąć swoje umiejętność do pewnego poziomu i potem koniec. To, że będziesz grał 24 godziny na dobe nie sprawi, że Fireball będzie się szybciej rzucał a Blink teleportował na dalszą odległość. To nie gra FPS czy RTS. Tutaj masz bardzo ograniczone możliwośći.

Ah i mała ciekawostka, na serwerze na którym gram 2 tygodnie temu rank 14 zrobił warrior, który obraca się na klawiszach, gg.

Autor:  Fabianek [ 29 lis 2005, 18:59 ]
Tytuł: 

Nukh napisał(a):
Ah i mała ciekawostka, na serwerze na którym gram 2 tygodnie temu rank 14 zrobił warrior, który obraca się na klawiszach, gg.


lol

Autor:  TobiAlex [ 29 lis 2005, 19:03 ]
Tytuł: 

Nukh napisał(a):
Żadna normalna gildia nie weźmie postaci ubranej w set PvP do BWL z jednej prostej przyczyny, brak resistów. Tak samo wygląda sprawa szamana non resto. Lepszy z niego backup healer (totemy też się przydają) niż damage dealer.


Dokładnie!

Autor:  kreda [ 29 lis 2005, 22:19 ]
Tytuł: 

Nukh napisał(a):
Żadna normalna gildia nie weźmie postaci ubranej w set PvP do BWL z jednej prostej przyczyny, brak resistów. Tak samo wygląda sprawa szamana non resto. Lepszy z niego backup healer (totemy też się przydają) niż damage dealer.

A co do PvP to można rozwinąć swoje umiejętność do pewnego poziomu i potem koniec. To, że będziesz grał 24 godziny na dobe nie sprawi, że Fireball będzie się szybciej rzucał a Blink teleportował na dalszą odległość. To nie gra FPS czy RTS. Tutaj masz bardzo ograniczone możliwośći.

Ah i mała ciekawostka, na serwerze na którym gram 2 tygodnie temu rank 14 zrobił warrior, który obraca się na klawiszach, gg.


No wlasnie - i jak ja sie mam tu ruszac jak mi sie frostbolt 2,5 sec. castuje, plus opoznienia, stuny itp.. od rogue czy warka;/ Tylko instanty pozostaja albo fireballe gdy wrog jest daleko;/ A instantow duzo nie ma;/

Autor:  1on1one1 [ 30 lis 2005, 00:56 ]
Tytuł: 

TobiAlex napisał(a):
Huragan napisał(a):
trening czyni mistrza. PvPujac 14h dziennie bedziesz lepszy niz ten kto PvPuje tylko godzine na tydzien.


Będę grał 14h dziennie, przyjdzie gościu full w epicach z pomarańczową bronią i tyle będzie z mojego treningu...


Bullshit, zobacz castera. Swego czasu zjechalem przed IF warriora z 3epikami z mc i arcane reaperem - bedac NAGO, mialem tylko kilka ringow i soulkeepera - Priest oO. I to nie jeden raz... do czego zmierzam, zaden imba, po prostu klikajac jeden klawisz w high end game instance i sluchajac polecen prowadzacego raid nie rozwijasz skilla. Pod tym pojeciem kryje sie refleks, blyskotliwosc, przewidywanie ruchow przeciwnika. Tylko zywa inteligencja daje te mozliwosci naraz, algorytm, jesli poznasz jego zrodlo, jest przewidywalny :)

PvP nie konczy sie na 14 ranku, konczy sie jedynie plaszczyzna wymaxowanego geara.

Suma sumarum, jesli ktos woli miec blyskotki na sobie i radosc sprawia mu kolorowy ekran i gra w pelni kooperatywna, woli PvE. Jesli gra by pokazac ze jest szybszy, nawet jesli przeciwnik jest mocniejszy, gra PvP
I jedna i druga kategoria osob kieruje sie sugestywnym gustem, a o gustach sie nie dyskutuje:D

Autor:  Zoltan [ 30 lis 2005, 08:29 ]
Tytuł: 

1on1one1 napisał(a):
TobiAlex napisał(a):
Huragan napisał(a):
trening czyni mistrza. PvPujac 14h dziennie bedziesz lepszy niz ten kto PvPuje tylko godzine na tydzien.


Będę grał 14h dziennie, przyjdzie gościu full w epicach z pomarańczową bronią i tyle będzie z mojego treningu...


Bullshit, zobacz castera. Swego czasu zjechalem przed IF warriora z 3epikami z mc i arcane reaperem - bedac NAGO, mialem tylko kilka ringow i soulkeepera - Priest oO. I to nie jeden raz... do czego zmierzam,

I oczywiscie wmawiasz sobie, ze to dzieki Twoim umiejetnosciom? To uwzglednij jeszcze setup klas (shadow priest zjada warriorow na sniadanie w duelu) i to ze "epiki z MC" w wiekszosci przypadkow gowno daja w PVP.

Autor:  Huragan [ 30 lis 2005, 08:58 ]
Tytuł: 

1on1one1 napisał(a):
po prostu klikajac jeden klawisz w high end game instance i sluchajac polecen prowadzacego raid nie rozwijasz skilla.


swiete slowa :)

Autor:  Nukh [ 30 lis 2005, 09:44 ]
Tytuł: 

Huragan w każdym postcie usilnie stara się wszystkich przekonać i udowodnić, że nie ma bladego pojęcia zarówno o PvE jak i o PvP. Brawo, w końcu udało mu się przekonać również mnie. ;)

Autor:  Fabianek [ 30 lis 2005, 10:41 ]
Tytuł: 

Cytuj:
1on1one1




Posts: 2
Joined: 28 Nov 200


huragan zrobil sobie alta na forum

Strona 5 z 8 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group | Copyright © 2001-2012 MMORPG.pl Team